Można i tak. Nie tylko Beethoven …, czyli inne oblicze inspekcji pracy.
Jednym z wielu przykładów, świadczących o tym że praca inspektora PIP nie musi być, i nie jest jedynie żmudnym szukaniem instrukcji, apteczek i przeglądaniem ton teczek akt osobowych, co zarzucane jest nam powszechnie przy różnych okazjach i na różnych forach – jest przedsięwzięcie podjęte przez jednego z naszych kolegów z Krakowa. Otóż, w […]