Związek Zawodowy Pracowników PIP stawia pytania w bulwersującej sprawie.

29 października 2019 | Bez kategorii

 

Na stronie internetowej Związku Zawodowego Pracowników PIP – najliczniejszej reprezentacji pracowników PIP –  zamieszczono komentarz do artykułu red. Łukasza Guzy opublikowanego  w Dzienniku Gazecie Prawnej  w dniu 24 października 2019 r. „Nielegalna inwigilacja w PIP. Zajrzała do zarobków swojego pracownika”

 

Sprawa dotyczyć może każdego pracownika PIP, i pominąwszy jej rzeczywiście bulwersujący charakter, stwierdzić należy, iż wpisuje się ona (niestety!) w prowadzony od kilku lat proces budowania drastycznych podziałów wewnątrz PIP (na swoich i nieswoich, kierownictwo i pracowników, zaufanych i niezaufanych, centrala i teren  itp.). Prowadzić to musi – i prowadzi – do ostatecznego demontażu  autorytetu działających w terenie inspektorów pracy, na co dzień reprezentujących PIP wobec pracodawców i pracobiorców. Akurat tej, budowanej żmudnie przez rzeszę inspektorów pracy wartości  niestety nie da się zastąpić wartościami innymi, szczególnie tymi zadekretowanymi odgórnie.

 

Sprawa ta pojawiła się także w końcowej części ostatniego posiedzenia Rady Ochrony Pracy ( http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp?unid=EDE3A8352FCEEE44C125848F0043BBEC ), a próby jej wyjaśnienia trudno uznać za satysfakcjonujące kogokolwiek. Czyżby zakładano, że „jakoś to będzie…”? 

 

Nie bronimy osób postępujących nietycznie, niezależnie od stanowisk jakie zajmują i ich przynależności związkowej. Czyny takie należy publicznie piętnować. Osoby takie za swoje czyny odpowiadać jednak powinny  na podstawie prawa i w jego granicach. Żaden, nawet „wyższy” cel tej zasady naruszać nie może.

 

Związek Zawodowy Pracowników PIP  dla ochrony dóbr osobistych każdego pracownika PIP proponuje kierowanie do Urzędów Skarbowych zapytania o przetwarzanie danych osobowych znajdujących się w zasobach właściwego US: „Czy organ Państwowej Inspekcji Pracy wnioskował do Urzędu Skarbowego o przekazanie moich danych osobowych, zawartych w zeznaniach podatkowych PIT”.

 

Związek Zawodowy Pracowników PIP proponuje  także trzy następne, oczywiste pytania:

 

1) Na jakiej podstawie prawnej, organ Państwowej Inspekcji Pracy, działający na podstawie przepisów ustawy Kodeks pracy oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, wnioskował do Urzędu Skarbowego o udzielenie informacji, pozostających poza wskazanymi powyżej przepisami kompetencyjnymi?

2) Na jakiej podstawie Urząd Skarbowy udzielił organowi Państwowej Inspekcji Pracy, informacji objętych ochroną prawną ogólną i szczególną, od której wyjątków nie czynią przepisy ustawy Kodeks pracy oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy?

3) Jakie informacje dotyczące mojej osoby i moich interesów prawnych zostały przekazane organowi Państwowej Inspekcji Pracy przez Urząd Skarbowy w roku 2017, 2018 i 2019?

 

Cóż, pomysł ciekawy – powinien wszystkich skłonić przynajmniej do umiarkowania i chwili refleksji. Po raz kolejny pozostaje jedynie uczucie zażenowania.


Zamieszczenie komentarza do danego wpisu oznacza uprzednie zapoznanie się z odpowiednim regulaminem zawieszonym na stronie głównej SIPRP i akceptację jego postanowień. Jednocześnie informujemy, że Zarząd Główny SIPRP nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy – są to wyłącznie prywatne opinie użytkowników.

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby zostawić komentarz.